6 marca – obchody święta Dawnej Polonii Wrocławskiej z okazji 88. Rocznicy I Kongresu Polaków w Niemczech
Na pamiątkę I Kongresu Polaków w Niemczech, który odbył się 6 marca 1938 roku w Berlinie, dzień 6 marca już od wielu lat jest obchodzony we Wrocławiu jako święto Dawnej Polonii Wrocławskiej.
Kongres w Berlinie był „wielkim dniem polskości”. Była to wielka manifestacja ludności polskiej, w której uczestniczyło ponad 5 000 osób – przedstawicieli Polonii zamieszkujących na terenie Trzeciej Rzeszy i nie tylko. Do Berlina podążali Polacy ze Śląska Opolskiego, z Babimojskiego, Kaszub, Warmii, Ziemi Malborskiej, Mazur, Ziem Połabskich, Westfalii i Nadrenii. Przybyli także delegaci polskich organizacji we Francji, Czechosłowacji, USA, Rumunii i innych krajów oraz przedstawiciele mniejszości narodowych w Niemczech, w tym kilkunastoosobowa delegacja Polaków mieszkających w Breslau (Wrocław). Każdy z uczestników pokrywał koszty przyjazdu, zakwaterowania i wyżywienia. Nie dla wszystkich przybyłych starczyło miejsca w gmachu Theater des Volkes (Teatr Ludu) – największego teatru w Berlinie w okresie Trzeciej Rzeszy, gdzie odbywał się I Kongres Polaków w Niemczech.
Najbardziej doniosłym momentem było zakończenie części oficjalnej kongresu, kiedy głos zabrał doktor Jan Kaczmarek (ur. 1 sierpnia 1895 r. w Bochum – zm. 21 lipca 1977 r. w Waszyngtonie), sekretarz generalny Związku Polaków w Niemczech, który szczególną uwagę poświęcił położeniu Polaków w Niemczech i walce o poszanowanie praw mniejszości polskiej. Jego przemówienie przerywano wielokrotnie brawami. Kończąc wystąpienie powiedział: „W dzień 6 maja1938 roku my, synowie narodu polskiego, wierni synowie spod znaku Rodła, zebrani na Wielkim Kongresie Polaków w Niemczech, ogłaszamy uroczyście pięć prawd Polaków. Prawda pierwsza: Jesteśmy Polakami. Prawda druga: Wiara ojców naszych jest wiarą naszych dzieci. Prawda trzecia: Polak Polakowi bratem. Prawda czwarta: Co dzień Polak narodowi służy. Prawda piąta: Polska jest matką naszą, nie wolno mówić o matce źle”.
Doktor Jan Kaczmarek podkreślił, że: „Prawdy nasze nie z rozumu mędrców wielkich się wywodzą, ale z najprostszych serc Ludu Polskiego wydobyte są. I dziś stąd, z Kongresu Polaków w Niemczech. Prawdy te do wszystkich serc polskich w świecie posyłam” (powyższe cytaty pochodzą z archiwalnego, oryginalnego nagrania, odtworzonego dla uczestników wrocławskiej uroczystości na Ostrowie Tumskim w dniu 9 marca 2025 r. przez Fundację Rodzina Rodła z okazji 87. rocznicy ogłoszenia Prawd Polaków spod Znaku Rodła).
Polonię wrocławską na Kongresie reprezentowali Polacy mieszkający w Breslau w okresie międzywojennym. Szacuje się, że w latach 1918 -1939 w Breslau mieszkało około 3 do 5 tysięcy Polaków. Trzeba jednak pamiętać, że przed I wojną światową Polonia mieszkająca w Breslau, była bardziej liczna, choć nie istniały jeszcze żadne formy organizacyjne.
Polacy przez wieki byli częścią dziejów Wrocławia, stolicy Ziemi Śląskiej. Nie przeszkodziły temu zmiany granic i przynależności państwowej Śląska. Sytuacja zmieniła się na przełomie XVIII i XIX wieku. Ludność polskojęzyczna zaczęła się stopniowo asymilować, a język niemiecki, nauczany w szkołach i używany w urzędach wyparł język polski.
Wrocław jako centrum życia gospodarczego i kulturalnego zachował jednak swą siłę przyciągania. Atrakcyjność Wrocławia wzrosła wraz z jego rozwojem w XIX wieku. Do Wrocławia zaczęło przybywać coraz więcej Polaków z Wielkopolski, Górnego Śląska i Pomorza. Dla wielu Polaków miejscem zdobywania wykształcenia akademickiego stał się Królewski Uniwersytet Wrocławski wraz z tutejszą Akademią Leopoldyńską, jako prawnego kontynuatora podupadającego ewangelickiego Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą, przeniesionego w 1811 roku zarządzeniem Fryderyka Wilhelma III do Wrocławia.
Położenie Polaków we Wrocławiu zmieniło się radykalnie w 1918 roku. Powodem było powstanie państwa polskiego oraz decyzje traktatu wersalskiego. Wejście w życie traktatu wersalskiego poskutkowało utworzeniem 22 maja 1920 roku Konsulatu Rzeczpospolitej Polski we Wrocławiu. Wrocławscy Polacy uzyskali status Polonii. Ich prawa, podobnie jak całej mniejszości polskiej w państwie niemieckim gwarantowała konstytucja republiki weimarskiej. W mieście wznowiły po wojennej przerwie pracę polskie organizacje świeckie i kościelne. Kluczową rolę w życiu organizacyjnym odegrał Związek Polaków w Niemczech, którego oddział powstał we Wrocławiu w 1923 roku.
Powstanie państwa polskiego stworzyło wśród większości niemieckiej we Wrocławiu trwałą niechęć do polskości. Mimo wrogości części niemieckich mieszkańców oraz opuszczania miasta przez znaczne liczby Polaków, po zjednoczeniu Górnego Śląska z Polską (16 lipcu 1922 r. w wyniku plebiscytu i III Powstania Śląskiego), pozostali starali się kontynuować życie organizacyjne, dbać o wsparcie dla ubogich i potrzebujących. Szacuje się, że w mieście pozostało około trzy tysiące Polaków, w tym najbardziej wpływowa grupa, inteligencja. W dalszym ciągu aktywni byli działacze Związku Polaków w Niemczech.
Na przełomie 1926/1927 roku we Wrocławiu powstał regionalny oddział Związku Harcerstwa Polskiego w Niemczech, nazywany Oddziałem Harcerzy we Wrocławiu, wkrótce przemianowany na Męską Drużynę Harcerską im. Bolesława Chrobrego we Wrocławiu. W listopadzie 1928 roku powstał Dom Polski (kilkakrotnie zmieniał siedzibę, tuż przed wojną znajdował się na dzisiejszej ul. Podwale 16), który stał się centrum działalności Polaków we Wrocławiu.
Przeniesiono do niego wiele organizacji Polonii wrocławskiej: szkółkę, bibliotekę i czytelnię, Towarzystwo Śpiewu Harmonia, drużynę harcerską, zespól teatralny, Związek Akademików Górnośląskich Silesia Superior. Odbywały się tam również różne uroczystości, spotkania świąteczne Polonii, wykłady. Wybuch II wojny światowej, aresztowanie działaczy polonijnych oraz konfiskaty mienia położyły kres dziejom Polaków w niemieckim Breslau.
Oprócz dość licznej miejscowej Polonii, przed wybuchem II wojny światowej, pod koniec 1939 roku, coraz więcej Polaków osiedlało się we Wrocławiu. Byli to najczęściej nielegalni przybysze z pobliskich okolic: Wielkopolski i Śląska. Powodem nielegalnej emigracji Polaków, były wydane w październiku 1939 roku dekrety Adolfa Hitlera, o umocnieniu niemieckości i anektowaniu zachodniego terytorium Polski – wcieleniu do III Rzeszy. Na tych terenach Polski, praktycznie już z chwilą rozpoczęcia wojny, zaczęły się szczególne represje okupanta i natychmiastowe wysiedlenia Polaków.
Dla uniknięcia szykan, więzienia, czy deportacji na roboty, wielu Polaków z zachodnich województw Polski i nie tylko, udawała się wówczas na Śląsk w poszukiwaniu pracy. W ten sposób chcieli uniknąć wywiezienia w głąb Niemiec, gdzie często lotnictwo alianckie dokonywało nalotów bombowych. Spora grupa ich znalazła się we Wrocławiu, a byli wśród nich studenci, starsi gimnazjaliści, nauczyciele, urzędnicy, a także podchorążowie i oficerowie uczestnicy kampanii wrześniowej 1939.
O wyborze Wrocławia na tymczasowe miejsce pobytu decydowała bliska odległość od stron rodzinnych, jak również nierzadko więzy rodzinne z członkami Polonii – Polakami spod Znaku Rodła. Członkowie tej mniejszości narodowej posiadali obywatelstwo niemieckie, a część z nich należała przed wybuchem wojny do aktywistów Związku Polaków w Niemczech.
Lata II wojny światowej, były czasem wyjątkowo trudnym dla wrocławskiej Polonii. W wojennym Wrocławiu liczba Polaków bardzo wzrosła, gdyż tu trafiła też duża grupa polskich robotników przymusowych i cywili z powstańczej Warszawy. Opiekę nad nimi starali się roztoczyć członkowie Polonii spod Znaku Rodła, a także członkowie grupy konspiracyjnej Olimp.
Członków dawnej Polonii wrocławskiej, którzy po wojnie pozostali we Wrocławiu, opieką otoczyło między innymi powstałe w 1956 roku Towarzystwo Miłośników Wrocławia (TMW). Już wiosną 1957 roku Zarząd TMW podjął pierwsze działania zmierzające do wyrównania krzywd osobom, które przed wojną były członkami Związku Polaków w Niemczech. Powołano do tego celu specjalny zespół – Sekcję Opieki nad Członkami byłego Związku Polaków w Niemczech. Później nosiła ona nazwę Sekcja Opieki nad Dawną Polonią Wrocławia, a od lat 70. XX w. była to Sekcja Dawnej Polonii Wrocławia.
Niestety, obecnie nie żyje już nikt z przedstawicieli dawnej Polonii, dlatego ważne jest, zachowanie pamięci o tych ludziach, którzy przed 1939 rokiem mieli odwagę być Polakami w Breslau.
We Wrocławiu, dzień 6 marca już od wielu lat jest obchodzony jako święto Dawnej Polonii Wrocławskiej. Tradycyjnie, w tym dniu organizowana jest główna okolicznościowa uroczystości patriotyczna oraz różne wydarzenia towarzyszące, w roku bieżącym były to dwie bogato ilustrowane prelekcje Kamilli Jasińskiej, wicedyrektor Oddziału IPN we Wrocławiu, na które wstęp był wolny.
Pierwsza zatytułowana „Polonia Wrocławska – ludzie, miejsca, wydarzenia”, odbyła się zaraz po głównej uroczystości na Ostrowie Tumskim w Sali pod „Czwórką” przy ul. Katedralnej 4. Druga zatytułowana „Tak przerzucani byliśmy z miejsca na miejsce….” Konsulat RP, Dom Polski, kościoły św. Anny i św. Marcina oraz inne miejsca spotkań wrocławskiej Polonii i miejsca spoczynku jej działaczy, została przygotowana w Przystanku Historii IPN przy ul. Jana Długosza 48.
W piątek, 6 marca 2026 roku, odbyła się okolicznościowa uroczystość z udziałem wojskowej asysty honorowej, przy dwóch najważniejszych wrocławskich tablicach upamiętniających Polaków w Niemczech we Wrocławiu i Trzeciej Rzeszy, znajdujących się przy wejściu głównym do kościoła pw. św. Marcina na Ostrowie Tumskim.
Pierwsza z nich, jest poświęcona historii kościoła, w którym w latach 1921-1939 odbywały się polskie nabożeństwa – ostatnia msza miała miejsce 17 września 1939 roku. Na tablicy jest widoczny znak Rodła oraz napis: KOŚCIÓŁ ŚW. MARCINA / OD 1 MARCA 1921 ROKU / DO 17 WRZEŚNIA 1939 ROKU, / BYŁ MIEJSCEM / POLSKICH NABOŻEŃSTW / I STAŁYCH SPOTKAŃ / POLAKÓW Z WROCŁAWIA / I DOLNEGO ŚLĄSKA oraz podpis: TOWARZYSTWO MIŁOŚNIKÓW / WROCŁAWIA 1983
Na drugiej tablicy wypisano „Pięć Prawd Polaków” sformułowanych podczas I Kongresu Polaków w Niemczech 6 marca 1938 roku. Na tablicy jest napis: – JESTEŚMY POLAKAMI / – WIARA NASZYCH OJCÓW JEST WIARĄ NASZYCH DZIECI / – POLAK POLAKOWI BRATEM / – CO DZIEŃ POLAK NARODOWI SŁUŻY / – POLSKA MATKĄ NASZĄ, NIE WOLNO MÓWIĆ O MATCE ŹLE / i podpis: PRAWDY POLAKÓW, SPOD ZNAKU RODŁA, UPAMIĘTNIA / TOWARZYSTWO MIŁOŚNIKÓW WROCŁAWIA / MAJ 1995
W tegorocznej uroczystości uczestniczyli przedstawiciele: władz rządowych i samorządowych zarówno z województwa, jak i miasta Wrocławia; żołnierze Wojska Polskiego; księża. Przedstawiciele instytucji, organizacji kombatanckich i społecznych oraz stowarzyszeń i związków. Nauczyciele wrocławskich szkół z uczniami oraz turyści i mieszkańcy Wrocławia.
Obecni byli m. in.: Anna Żabska, wojewoda dolnośląska; Piotr Sebastian Kozdrowicki, I wicewojewoda dolnośląski; Damian Mrozek, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Dolnośląskiego; Bartłomiej Balcerzyk, dyrektor Biura Parlamentu Europejskiego we Wrocławiu; Martin Kremer, konsul generalny Republiki Federalnej Niemiec we Wrocławiu; Kamilla Jasińska, wicedyrektor Oddziału IPN we Wrocławiu; Andrzej Jerie, dyrektor Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu; Zbigniew Madziarz, prezes Towarzystwa Miłośników Wrocławia; ks. prof. dr hab. Sławomir Stasiak, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu; płk Krzysztof Lis, zastępca dowódcy 3. Wrocławskiej Brygady Radiotechnicznej.
Dzisiejszą uroczystość prowadził Maciej Rajfur, rzecznik prasowy Archidiecezji Wrocławskiej. Na wstępie przywitał wszystkich zgromadzonych oraz wskazał organizatorów wydarzenia: Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu oraz Wrocławskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli, przy współudziale partnerów: Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu, Fundacji Obserwatorium Społeczne oraz Towarzystwa Miłośników Wrocławia. Honorowy patronat nad wydarzeniem sprawowali: Dolnośląska Kurator Oświaty oraz Prezydent Wrocławia.
Po odśpiewaniu hymnu państwowego, jak pierwsza głos zabrała: Anna Żabska, wojewoda dolnośląska, która doceniła obecność młodzieży szkolnej – mówiła: […] Oto dla Was dzisiaj, kolejna lekcja historii […], podkreślając przy tym, że wydarzenia upamiętniające historię są szczególnie ważne dla młodego pokolenia. Zaznaczyła, że organizowane przez Centrum Historii Zajezdnia i Instytut Pamięci Narodowej uroczystości upamiętniające naszą historię, historię Polaków, to są wydarzenia przede wszystkim kierowane do najmłodszego pokolenia. Wskazała na znajomość historii, która pomaga w budowaniu odpowiedzialnej przyszłości. […] Znając historię oraz dramatyczne często elementy historii naszych Polek i Polaków, jesteśmy w stanie budować mądrzejszą przyszłość, […]. Przypomniała też jakie ważne znaczenie dla Polonii – Polaków miało wydarzenie z 6 marca 1938roku – I Kongres Polaków Berlinie.
Halina Okólska, wiceprezes Towarzystwa Miłośników Wrocławia, przypomniała postać nieżyjącej już pani Alicji Zawiszy, członkini Towarzystwa Miłośników Wrocławia. Osoby będącej niejako opiekunką i strażniczką pamięci o Polakach mieszkających w niemieckim Wrocławiu, za sprawą której kultywowana była pamięć nie tylko o ludziach, ale także i miejscach i wydarzeniach związanych z Polonią wrocławską. Pani Halina mówiąc, że nikt już nie żyje z przedstawicieli dawnej Polonii, wskazała, że tym bardziej ważna jest pamięć o tych, którzy w niemieckim Wrocławiu mieszkali i mieli odwagę przyznawać się do swojej polskości, by nie zaginęła.
Andrzej Jerie, podkreślił znaczenie współpracy instytucji w pielęgnowaniu pamięci historycznej. Podkreślił jak ważna jest szczególnie dzisiaj, widoczna na tablicy trzecia prawda: „Polak Polakowi bratem” – dewiza, która powinna być wartością i podkreśleniem dzisiejszej uroczystości i przezwyciężać istniejące dzisiaj podziały. Zapowiedział podjęte działania związane ze zbliżającą się 100. rocznicą powstania pierwszej drużyny harcerskiej we Wrocławiu im. Bolesława Chrobrego – której powstanie datuję się na 1 listopada 1926 roku.
Konferansjer, Maciej Rajfur odczytał zapisane na tablicy Pięć Prawdy Polaków. Wyrazem hołdu dla uczczenia pamięci Dawnej Polonii Wrocławskiej było złożenie kwiatów przy tablicy pamiątkowej z napisem „Pięć Prawd Polaków”. Anna Żabska, złożyła hołd w imieniu (na prośbę) prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska, natomiast Piotr Sebastian Kozdrowicki złożył kwiaty w imieniu pracowników Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Podkreślenie patriotycznego charakteru oraz właściwej oprawy uroczystości zapewnili żołnierze Wojska Polskiego z 3. Wrocławskiej Brygady Radiotechnicznej im. gen. dyw. Pil. dr. Józefa Zajca, którzy stanowili wojskową asystę honorową oraz instrumentaliści Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych we Wrocławiu: trębacz i werblista. Ponadto uroczystość uświetnili: jeden poczet chorągwiany 3. Wrocławskiej Brygady Radiotechnicznej i siedem pocztów sztandarowych ze szkół wrocławskich.
Tekst i zdjęcia Andrzej Powidzki
Wrocław, 6 marca 2026 r.















Komentarze
6 marca – obchody święta Dawnej Polonii Wrocławskiej z okazji 88. Rocznicy I Kongresu Polaków w Niemczech — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>