ImproSPRAWCY w Centrum Kultury AGORA
W dniach 25-26 kwietnia w Centrum Kultury Agora miało miejsce niecodzienne wydarzenie kulturalne – Dolnośląski Przegląd Młodego Impro – ImproSPRAWCY 2026. To ponoć pierwsze tego typu wydarzenie w Polsce, w całości poświęcone amatorskiej scenie improwizacji teatralnej i skierowane do początkujących grup improwizacyjnych, działających na terenie naszego kraju.
Pomimo, iż ta forma teatralnego przekazu rozwija się coraz dynamiczniej i interesuje się nią coraz szersze grono samych twórców jak i publiczności, to wiele osób jeszcze nigdy nie miało okazji się z nią spotkać. Czym zatem jest owo IMPRO?
Improwizacja teatralna (impro) to forma sztuki scenicznej, w której aktorzy tworzą spektakl, dialogi i historie na żywo, bez wcześniejszego scenariusza czy rekwizytów. Oparta na spontaniczności, wzajemnym zaufaniu i sugestiach publiczności, rozwija kreatywność oraz komunikację. Kluczową zasadą jest akceptacja pomysłów partnera, co pozwala budować spójną akcję w duchu wspólnej pracy zespołowej*
Wszystko powstaje tu i teraz, w ścisłej relacji z publicznością, która ma realny wpływ na przebieg spektaklu.
Organizatorzy Przeglądu postawili sobie za cel m.in. pobudzanie aktywności twórczej i rozwój artystyczny początkujących grup improwizacyjnych poprzez organizację warsztatów z doświadczonymi improwizatorami. Zależało im także na promocji i upowszechnianiu teatru improwizacji na terenie Dolnego Śląska.**
I właśnie warsztatom, z doświadczonymi na polu improwizacji aktorami, poświęcony był pierwszy dzień Przeglądu. ImproRUCH i ImproGŁOS miały wyposażyć uczestników w nowe umiejętności bądź pozwolić im udoskonalić te już posiadane, sprawić by ich gra stała się jeszcze bardziej plastyczna i wiarygodna, utrzymana w dobrym tempie i trzymająca widza w napięciu.
O ile więc dzień pierwszy to głównie warsztaty oraz ImproJAM, o tyle drugi dzień to już konkursowe występy przed jury oraz licznie przybyłą publicznością czyli Przegląd Młodego Impro, odbywający się na następujących zasadach:
Każda z grup zakwalifikowanych do Przeglądu otrzymuje 30 minut na scenie w dowolnej formie. Grupy grają bez przygotowanego scenariusza, według sugestii publiczności, która może zdecydować np. o miejscu akcji, bohaterach czy słowach, które mają paść ze sceny. Zespoły mogą używać gestu, charakteryzacji, kostiumu, rekwizytów, muzyki, śpiewu czy instrumentów, kierując się przy tym ich przydatnością w improwizacji. Z udziału publiczności wyłączone jest jedynie zapraszanie widzów na scenę.
Po każdym występie następuje głosowanie widzów i komentarz jurorów**
A w jury zasiedli znani i uznani aktorzy-improwizatorzy: Artur Jóskowiak, Agnieszka Oryńska-Lesicka i Tomasz Marcinko
Przegląd rozpoczęła, słowem wstępu, jego koordynatorka Marcelina Sak, która podziękowała wykonawcom za obdarzenie organizatorów zaufaniem i zgłoszenie swego akcesu pomimo iż przegląd dopiero zaczyna budować swoją renomę. Całość zgrabnie poprowadził Maciek Wiśnia Wiśniewski, który o impro wie ponoć prawie wszystko. Maciek „rozgrzewał” publiczność, wprowadzał na scenę kolejne ekipy, czuwał nad sprawnym przebiegiem głosowania widzów oraz komentarzy jury.
I choć wszystkim ekipom życzyliśmy powodzenia w konkursowych zmaganiach, to szczególnie trzymaliśmy kciuki za wrocławski KOMPROPIS – jedyną w tym gronie formację reprezentującą zDolny Śląsk oraz jedyną, która z tu obecnych tworzy w konwencji impro musicalu.
Ogromnym plusem było to, iż każda z sześciu ekip zakwalifikowanych do II etapu przeglądu (a zgłosiło się ich aż 37 – z całej Polski) poruszała się w nieco innym formacie od sitcomu, przez „Bandersnatch” na mockumencie kończąc.
Dzięki temu ten impromaraton absolutnie się nie dłużył, cały czas utrzymując napięcie w oczekiwaniu na kolejny, zabawny gag czy rozwój sytuacji. A publiczność bawiła się świetnie, co chwila wybuchając salwami śmiechu.
Jeśli prawdą jest, że śmiech to zdrowie, to każdy z tu obecnych mocno podładował tego dnia swoje zdrowotne baterie.
Może uda się nam nawet dzięki temu dożyć – podobnie jak jednemu z bohaterów spektaklu grupy Po przecinku – 113. roku życia.
Po każdym występie publiczność – poprzez uniesienie w górę (bądź nie) białej kartki – dawała wyraz temu czy dany spektakl przypadł jej do gustu. Oczywiście tradycyjne formy w postaci oklasków, krzyków a nawet standing ovation były również mile widziane aczkolwiek, to właśnie ilość owych białych kartek miała wpłynąć na finalne przyznanie Nagrody Publiczności.
Występ kończyła także „słowno-muzyczna” ocena jury, które do powierzonego zadania podeszło niesamowicie profesjonalnie, podkreślając wszelkie plusy i odwołując się do konkretnych scen, gestów na nawet użytych przez artystów zwrotów. Jeśli zaś dostrzegało ono jakiekolwiek elementy do poprawy, to czyniło to z niezwykłą życzliwością, wskazując właściwy kierunek. Dzięki takiemu podejściu każda z formacji czuła się doceniona i zauważona.
Jako że każdy z występów miał w sobie coś, co naprawdę mogło się podobać, wszyscy w napięciu oczekiwali wyników obrad jury. Ale zanim to szacowne grono podzieliło się z nami swoimi przemyśleniami, Pani Marcelina zaprezentowała wynik głosowania publiczności. Ta najcenniejsza dla artystów nagroda trafiła do… KOMPROMISU właśnie.
Ależ na widowni zapanowała wrzawa! Choć po tych cząstkowych głosowaniach można się było tego spodziewać, bo jako jedyni doczekali się owacji na stojąco, to jednak pewna nutka niepewności była. Mogło się bowiem zdarzyć – z racji tej, że ludzie wchodzili, wychodzili – iż wrocławian wyprzedzi grupa OniOne z Krakowa, której występ także bardzo się publiczności podobał.
Potem nadszedł ten najważniejszy moment. Ogłoszenie wyników Przeglądu.
Jury przyznało dwa wyróżnienia, które zdobyły:
– wspomniani już wcześniej OniOne
– oraz Wolne Żarty z Tarnowskich Gór (ich opowieść o Johnnym Jeansie na Dzikim Zachodzie, to było coś a scena z końmi, tu już prawdziwy majstersztyk)
Jury zdecydowało także o podziale nagrody głównej, doceniając w ten sposób Klifotrzymaczy z Warszawy. To właśnie oni zaprezentowali się w sitcomie, któremu przyświecać miało motto Co zrobiłem wczoraj, to zrobię jutro.
Pierwsze miejsce, nagroda finansowa oraz pamiątkowa statuetka Przeglądu ImproSPRAWCY 2026 trafiła do formacji działającej pod nazwą…
KOMPROMIS
Ich spektakl o zdobywaniu prawa jazdy przez jedną z bohaterek zdobył najwyższe uznanie jury a końcowy motyw muzyczny „Ważniejsze niż motoryzacyjne wyczyny są zaręczyny” z pewnością przejdzie już do impro musicalowej historii.
A oto co jury napisało w uzasadnieniu swojej decyzji:
„Za przeprowadzenie nas przez trudne tematy z wyczuciem, z zachowaniem klarownej fabuły i inteligentnej komedii”
Wszystkim improwizatorom składamy serdeczne gratulacje. I choć grupom Tak Wyszło z Katowic i Po Przecinku tym razem nie dopisało szczęście, to i tak mogą mieć satysfakcję z tego jak wiele radości dostarczyli publiczności.
Organizatorzy już zapowiedzieli – ku zadowoleniu wszystkich – kontynuację projektu i jego kolejną edycję za rok.
Na zakończenie przeglądu, kiedy emocje już nieco opadły, młodzi adepci impro mieli okazję podpatrzyć jak to robią ich zdecydowanie bardziej doświadczeni koledzy z Teatru Improwizowanego Klancyk.
Małgorzata Miodowska
* Źródło: Internet
** W relacji w wydarzenia skorzystano częściowo z materiałów CK AGORA (regulaminu Przeglądu oraz opisu obowiązujących w jego trakcie zasad)






Komentarze
ImproSPRAWCY w Centrum Kultury AGORA — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>