Ferdynand Lassalle wrócił pod swój dom
– O… Tu na rogu był dom, w którym się urodził i gdzie była płaskorzeźba z wizerunkiem jego głowy. Za moment odsłonimy replikę tej płaskorzeźby – informuje mnie Łukasz Niwiński, wicedyrektor wrocławskiego Ośrodka Myśli Społecznej im. Ferdynanda Lassalle’a.
Stoję w popołudniowym słońcu 11 kwietnia 2026 roku przy Placu Bohaterów Getta pod wejściem do Zaułku Solnego. Jest kilka minut do odsłonięcia przykrytej cieniutką szarfą repliki założyciela Powszechnego Niemieckiego Związku Robotniczego, który stał się prekursorem Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD). Piętnaście metrów od sympatycznej repliki była nawet Lassallestraße z ową płaskorzeźbą.
Naziści zniszczyli dom, zmienili ulicę. Podobno po wojnie nie wiedziano dokładnie, w którym miejscu pochowano na Cmentarzu Żydowskim żyjącego zaledwie 39 lat Ferdynanda Lassalle’a. Upamiętnienia dwusetnej rocznicy śmierci wielkiego Niemca odbyły się w ubiegłych roku we Wrocławiu. Plakiety płaskorzeźby nie udało się wówczas zrealizować.
Co się odwlekło, nie uciekło. Prezydent Wrocławia Paweł Sutryk pojawia się i zaraz znika, bo „goni” na następne spotkanie, Przybywa coraz więcej świadków uroczystości. Martin Kremer, konsul generalny Republiki Federalnej Niemiec, w mowie okolicznościowej wymienił pryncypia, które przyświecały życiu i działalności Ferdinanda Lassalle’a: godność, równość, nowoczesność myśli demokratycznej, sprawiedliwość, otwartość… Mogąc towarzyszyć uroczystości odsłonięcia płaskorzeźby dokładnie w dniu 201 rocznicy urodzin, składam hołd Ferdinandowi Lassalle – powiedział Martin Kremer.
Engelbert Miś
Fot. Andrzej Powidzki





Komentarze
Ferdynand Lassalle wrócił pod swój dom — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>