Czy naprawdę wybieramy sami? „Kup teraz” – musical Capitolu o świecie zakupów
W świecie, w którym wszystko można kupić jednym kliknięciem, nawet emocje zaczynają przypominać produkt. Spektakl „Kup teraz” ze Studium Musicalowego Capitolu we Wrocławiu bierze na warsztat właśnie tą rzeczywistość pełną pokus, impulsów i decyzji podejmowanych szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
My, jako Słowo Polskie, mieliśmy okazję przyjrzeć się tej produkcji z wyjątkowej perspektywy.
Byliśmy obecni na jednej z pierwszych prób spektaklu, realizowanej w ramach 46. Przeglądu Piosenki Aktorskiej.
To właśnie tam mogliśmy zobaczyć, jak powstaje ta muzyczna opowieść jeszcze przed jej oficjalną premierą.
Spektakl osadzony jest w dobrze znanym świecie zakupów – pełnym promocji, reklam i nieustannego pośpiechu.
Twórcy pokazują jednak, że za tą codziennością kryją się także mniej oczywiste mechanizmy.
Jednym z poruszanych tematów jest historia przemysłu żarówkowego. W latach 30. XX wieku rynek ten został zdominowany przez największe firmy, w tym między innymi holenderskie przedsiębiorstwo Philips, które miało znaczący wpływ na rozwój technologii i produkcji.
Przykładem takich działań był kartel Phoebus, który wprowadził ograniczenia dotyczące żywotności żarówek.
Tak zwana planowana przestarzałość sprawiała, że produkty szybciej się zużywały, co bezpośrednio wpływało na wzrost sprzedaży.
Na scenie pojawia się postać żarówki, która świeci od lat, podczas gdy inne określane są jako „produkty” próbują zrozumieć, jak udało jej się przetrwać tak długo i dlaczego nie została zastąpiona.
W ten sposób spektakl, poprzez muzykę i metaforę, porusza temat konsumpcji, trwałości produktów i mechanizmów rządzących współczesnym rynkiem.
Iwo Jędrasiak




Komentarze
Czy naprawdę wybieramy sami? „Kup teraz” – musical Capitolu o świecie zakupów — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>