Gdyby nie ten śmieć
W mieście weekendowo-majowy zgiełk. Na ulicach korki. Tylko w parkach luźniej, no i wiosennie wreszcie. Bardzo przyjemnie i cicho w parku w Leśnicy, gdzie naprawdę można odetchnąć. A na końcu w miejscowym pałacu obejrzeć warto familijne zdjęcia właścicieli sprzed wojny oraz powojenne fotografie pierwszych gospodarzy peryferyjnej dzielnicy Wrocławia, która od kilku lat bardzo się rozbudowywuje.
Przed wędrówką do pętli tramwajowej oglądamy jeszcze otoczenie parku. Zainstalowano tutaj prowizoryczną scenę, placyki zabaw dla dzieci, sanitariaty, nasadzono nowe platany. I tu nagle za niewysokim nasypem niespodzianka w postaci leżącego na ziemi mocno poniszczonego plastikowego słupa ogłoszeniowego. Cylinder tego popularnego nośnika reklamowego rzucono metr przed słupem. Podejrzewam a nawet wiem, że to gospodarze gminy Leśnica demontując stary słup ogłoszeniowy nie dopilnowały, by wykonawcy wywieźli go do PSZOK-a. Teraz, informowano mnie w pałacu-muzeum, nikt nie przyznaje się do wyrzucenia na bruk wysokiego na 380 centymetrów i o średnicy 120 centymetrów słupa. Spacerujący z nami po parku Francuzi robili tak jak my zdjęcia rdzewiejącej atrapy.
Może gospodarze gminy Leśnica zreflektują się i wywiozą, gdzie należy ów słup. Czekamy na sygnał drodzy włodarze.
Engelbert Miś
Zdjęcie: Jadwiga Miś


Komentarze
Gdyby nie ten śmieć — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>