C. M. Weber w Teatrze Kalte Asche/Zimny Popiół we Wrocławiu
Mam szczęście do Wielkich. Znalazłem oto w archiwum kompozytora, który w jednym sezonie muzycznym 1805/1806 w Teatrze Kalte Asche/Zimny Popiół, funkcjonującym w ówczesnym Wrocławiu niemal przez 100 lat przy obecnym zbiegu ulic Kołłątaja i Oławskiej, dyrygował 173 spektaklami muzycznymi. Urodzony 5 czerwca 1786 roku kompozytor Carl Maria von Weber, autor słynnej opery „Freischütz” Wolny Strzelec, dokonał tego wyczynu dyrygenckiego w wieku zaledwie 18 lat.
Nie wiadomo dokładnie, dlaczego po roku pobytu w naszym mieście kompozytor przeniósł się w 1806 roku do Carlsruhe, przeuroczej miejscowości w pobliżu Namslau/Namysłowa. Może zauroczył go wielki miłośnik muzyki książę Eugen Wüttenberg, który z Bad Carlsruhe zrobił perełkę architektoniczną z cudnym zameczkiem i licznymi parkowymi arkadiami, gdzie Weber nie tylko mógł marzyć i komponować, ale i grać z dala od miastowego zgiełku. Gdy jednak rozpoczęła się wojna z Francją, o generała Wüttenberga upomniała się armia i drugi raz rozpoczętą kompozycję „Rübezahla” czyli karkonoskiego Liczyrzepy Weber w Carlsruhe zawiesił. Ale zdążył skomponować utwór „Frieden für Carlsruhe” zwany Hejnałem dla Gminy Pokój, nomen omen, bo miejscowość po roku 1945 nazwana została właśnie Pokój. Więc po pobycie w Bad Carlsruhe młody kompozytor wyjechał do Stuttgartu, następnie do Drezna, Pragi, Wiednia, Salzburga, Londynu. Recenzenci wrocławskich gazet dużo pisali o stylu dyrygowania młodego kapelmistrza. Weber miał być impulsywny, niekiedy nerwowy, wszak przecież te jego spektakle muzyczne wg konstruowania programu przez dyrektora Teatru Kalte Asche były grane w antraktach przedstawień teatralnych. Ale i tak C.M. Weber znalazł czas na komponowanie szkiców do przyszłych oper.
Rodzinne miasteczko Eutin położone blisko Zatoki Lubeckiej organizuje każdego roku trzydniowe tzw. Eutiner Festspiel, gdzie grane są niemal wszystkie opery i drobniejsze kompozycje Carla Marii Webera. Burmistrz Franz Adler twierdzi, że na wrześniowych koncertach ku czci kompozytora nieźle można zarobić. Miejscowość Pokój nie pozostanie w tyle. Wszak w tym roku przypada dwusetna rocznica śmierci kompozytora, który zmarł niespodziewanie w Londynie 5 czerwca 1826 roku. Przypomniał mi o tym jeden z organizatorów trzydniowego festiwalu w Pokoju – Hubert Kołodziej. Od niego dowiedziałem się też o przemówieniu młodziutkiego Richarda Wagnera na pogrzebie C. M. Webera. Twórca „Parsivala” skomponował kilka lat później nawet utwór zatytułowany „Muzyka żałobna na przeniesienie szczątków Carla Marii Webera do Drezna”. Uroczystość ponownego pochówku odbyła się w 1844 roku na Starym Cmentarzu Katolickim. Do dwusetnej rocznicy śmierci przygotowuje się także Opolska Filharmonia oraz Opera Wrocławska. I z tego co wiemy także Salzburg, Wiedeń, Berlin, Trier, Saarbrücken, Paryż, Lubeka, Miśnia, Lipsk, Monachium, Tokio i Mediolan. Ale przede wszystkim Drezno. W Sächsische Staatskapelle w kolejnych miesiącach 2026 roku, począwszy od lutego, będą koncerty weberowskie i nieustające zgłaszane już dziś wycieczki szlakiem wszystkich miejsc, w których mieszkał, komponował, grał i uczył muzyk. W związku z uroczystościami do stolicy Saksonii wybierają się zorganizowane grupy licznych miłośników muzyki wielkiego romantyka muzyki i z Wrocławia, i z Opola, i z gminy Pokój.

Ufundowany przez Towarzystwo Miłośników Wrocławia 5 czerwca 1996 na 170 rocznicę śmierci kompozytora tablica pamiątkowa na budynku miejscowego IX liceum w miejscu, gdzie stał Teatr Kalte Asche.
Autor: Engelbert Miś




Komentarze
C. M. Weber w Teatrze Kalte Asche/Zimny Popiół we Wrocławiu — Brak komentarzy
HTML tags allowed in your comment: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>